Stopa bezrobocia w Polsce w maju 2019 roku sięgnęła 3,8% i jest ona na rekordowo niskim poziomie. Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy szukają pracowników, mają twardy orzech do zgryzienia. Mogą korzystać z niedoświadczonych i młodych osób, które wchodzą dopiero na rynek pracy, albo z podbierać doświadczonych pracowników z innych firm. Oba podejścia mają swoje zagrożenia.

 

Decydując się na niewykwalifikowanego pracownika, istnieje ryzyko, że będziemy musieli poświęcić bardzo dużo czasu na jego wdrożenie do firmy i nie mamy pewności, że to się uda.

Wybierając doświadczone osoby musimy liczyć się z dużymi kosztami pozyskania. Jeśli ktoś ma zmienić pracę, to musi mieć widzieć w tym konkretne korzyści.  

 

Czy istnieje inna droga? Owszem, tak. Jest nią outsourcing usług. Jeśli nie możemy znaleźć księgowego na etat, oddajmy księgowość w ręce zewnętrznej firmy. W ten sposób stajemy się bardziej elastyczni, zamiast relacji pracownik – pracodawca, stajemy się klientem innej firmy, która musi dbać o to, aby nasze usługi zostały dobrze zrealizowane. Dodatkowo otrzymujemy dostęp do wiedzy i kompetencji nie tylko jednej osoby (jak w przypadku etatu), ale całej firmy.

 

Czy podobna sytuacja może mieć miejsce przy osobie asystenta? Pierwsza odpowiedź, która się nasuwa, to nie. Przecież z natury asystent musi być obecny w firmie, aby być na każde zawołanie szefa. Ale czy faktycznie? Czy brak fizycznego kontaktu może rekompensuje co innego?

 

Zdalny asystent to przedsiębiorca, który również prowadzi własny biznes. Dlatego bardzo dobrze zrozumie Twoje potrzeby.

 Zdalny asystent to de facto nie jedna osoba, ale zespół specjalistów, od księgowości po grafików i programistów.

 Zdalny asystent nie choruje i nie idzie na urlop, gdyż jest on firmą, a zadania dla Twojej firmy zawsze zostaną zrealizowane.

 Najważniejsze jest zaś, że płacisz za realnie wykonaną pracę, a nie za czas spędzony w biurze.

 

Poniżej znajduje się dokładne zestawienie:

 

Czy to się opłaca? ALE BIURO

Asystentka

w biurze

Koszty zatrudnienia 60 zł za wykorzystaną godzinę 2000 – 4000 zł miesięcznie
ZUS + podatki + szkolenia np. BHP 0 zł 1000 – 2000 zł miesięcznie
Wyposażenie i utrzymanie stanowiska 0 zł ok. 500 zł miesięcznie
Urlopy, zwolnienia L4 i inne niedyspozycje Nie Tak
Rekrutacja pracownika 0 zł ok. 1000 zł jednorazowo
Czas i zaangażowanie osób odp. za wdrożenie 0 zł ok. 1000 zł jednorazowo

 

Jak zatem widać, pozyskanie pracownika na etat wiąże się z różnorodnym ryzykiem – od sporego zaangażowania finansowego po niepewność czy dana osoba się sprawdzi na swoim stanowisku.

 

Zdalny asystent skutecznie obniża stałe koszty, a dodatkowo otrzymuje wynagrodzenie tylko wtedy, kiedy faktycznie się z niego korzysta. Poza tym jest on kompetentną osobą, gdyż jest przedsiębiorcą takim samym jak Ty. Dlatego dużo szybciej wdroży się i zrozumie specyfikę Twojej firmy.

 

 

A czy to, że go nie będzie na miejscu będzie problemem? Zastanów się, ile czasu spędzasz w fizycznie w biurze i rozmawiasz ze swoimi pracownikami twarzą w twarz, a ile przez telefon?